Hilferenpass rowerem!

Ja to w sumie zapomniałem, że wraz z reaktywacją bloga miałem dzielić się również takimi rzeczami codziennymi, jak dłuższe treningi czy nowe filmy :)

No to się dzielę.

A jest czym, bo niniejszym chciałbym się pochwalić, że moja żona Helga zaliczyła rowerem swoją pierwszą szwajcarską przełęcz :) Zapraszam na film z Hilferenpass!

 

P.S. A dorzucę jeszcze trzy zdjęcia :)

 

~ Yarpenn