Na szlaku... gotowe!

          "Krasnolud rozwinął niewielki rulon papieru z raportem terenowym. Taaaak... Nie wszystkie szlaki były przetarte, w wielu miejscach wciąż, mimo początku czerwca, zima nie chciała odpuścić. Najważniejszy trakt, wiodący do bramy lodowca wciąż był zawalony śniegiem, lodem i kamieniami.

- A potem mówią, że rycin nowych nie robię, że jak to, że przecież już lato mamy, a w Krainie ciągle zima. Co oni wiedzą o wysokich górach, dolinach i przełęczach?

          Stary Wędrowiec potarł dłonią brodę, po czym rozpoczął pisanie kolejnych wytycznych do pracujących na traktach robotników."

          

          Dawno nie było żadnej poważniejszej, oficjalnej aktualizacji. Powodów wiele. Najważniejszym z nich to nadspodziewane trudności przy finalizacji tego całego miejsca. Okazało się, że to wcale nie takie proste znaleźć wenę do wypełnienia treścią wszystkich budynków, nim nastąpi oficjalne otwarcie. Może właśnie dlatego póki co Kraina dostępna jest tylko dla grona (powiększającego się z każdym dniem ;)) największych sympatyków? Dziękuję bardzo za Wasze dotychczasowe wsparcie i okazjonalne kopanie w dupsko słowami: "Kiedy otwarcie?".

          Musiałem nieco popracować nad organizacją pracy, co dla osoby będącej perfekcjonistą okazało się bardzo trudne. Każde miejsce, każde słowo, literkę, zwrot chciałem stworzyć jak najlepiej, aż w końcu zorientowałem się, że to studnia bez dna. O przygotowaniach do wyjścia na szlak można pisać miesiącami, a to przecież mają być tylko wstępne, ogólnikowe porady. Mam nadzieję, że znalazłem w końcu złoty środek i teraz wychodzę na prostą.

          Tak sobie piszę, ale pewnie chcecie wiedzieć, co dziś nowego? Przeredagowałem całą księgę "Na szlaku" oraz dopisałem jej ostatnie dwa rozdziały, kończąc całość. Dodałem również oba formularze do komentowania, dzięki czemu możecie już teraz bezpośrednio tam napisać co sądzicie o najnowszym, oficjalnym już kącie w Krainie Yarpenna.

          Przy okazji usunąłem też formularze komentarzy z Domu Wieści i Wypraw, termin ich testowania minął, za jakiś czas pojawią się tam pewnie nowe, już ostateczne.

          Co w najbliższych dniach? Mam nadzieję, że 'pierwsze koty za płoty' mam już za sobą, największy dział został napisany, kolejne będzie stworzyć łatwiej i szybciej. Czas najwyższy otworzyć Krainę oficjalnie dla wszystkich, w końcu sezon trwa w najlepsze i trzeba zmotywować jak największą liczbę zbłądzonych Wędrowców do działania :)

~Yarpenn

 

Skomentuj przy pomocy Czarnej Magii Facebooka:

 

 

Jeżeli nie bywasz Wędrowcze w Krainach Facebooka i są Ci one obce, możesz skorzystać z formularza poniżej, by wypowiedzieć się pradawnej Księdze Trolla.



Zostaw swój komentarz w Księdze Trolla:
 Odśwież, jeśli nie widzisz poprawnie kodu.
Wpisz kod weryfikacyjny (pola wymagane)